W ostatnich dniach zapewne każdy z was słyszał o nagonce na Amber Gold. Nie chciałem poruszać tego tematu, ale ze względu na informacje do mnie docierające muszę powiedzieć kilka słów:
Komisja Nadzoru Finansowego NIE dba o finanse polaków!!!
Chcecie wiedzieć dlaczego? Otóż zacznijmy od wspomnianego wyżej Amber Gold. Nie znam ich biznesu, nie interesuje mnie on. Nie mniej jakaś grupa osób powierzyła tej firmie swoje oszczędności. Co zrobiła KNF? Wysłała do banków informację o niebezpieczeństwie Amber Gold i banki wypowiedziały tej firmie rachunki. Podkreślmy: legalnie funkcjonująca firma, bez prawomocnego sądu otrzymuje wypowiedzenie rachunku bankowego z powodu pisma z Komisji Nadzoru Finansowego! Jest to co najmniej niepoważne.
Ale idźmy dalej. Znam osobiście dość dobrze dwie firmy z listy ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego. I wiecie co? Lista ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego to żarty. O ile pierwsza z tych firm faktycznie w swojej ofercie ma lokaty (de facto obligacje korporacyjne reklamowane jako lokaty) i gra na nosie KNF'owi już od dawna to ta druga nie ma w ofercie jakichkolwiek produktów inwestycyjnych!
I wiecie jak sytuacja rynkowa działa na te firmy? Pierwsza, nie do końca działająca zgodnie z prawem dostaje wypowiedzenie prowadzenia rachunków z banku (jest to inna niż Amber Gold firma). Firma zajmująca się udzielaniem pożyczek dostaje wypowiedzenie prowadzenia rachunków bankowych na które wpływają spłaty rat! Paranoja! Zakładając nawet, że KNF chce dbać o klientów to w tym momencie doprowadza do tego, że firma może stracić płynność finansową i będzie kolejna afera o niewypłacalnej piramidzie finansowej. Jest to ewidentne nękanie przedsiębiorcy, niezależnie od jego branży.
Ale jeszcze śmieszniej jest w przypadku tej drugiej firmy (również nie jest to Amber Gold). Firma ta nie prowadzi i nigdy nie prowadziła zbiórki jakichkolwiek depozytów a zajmuje się udzielaniem pożyczek gotówkowych z własnych środków. I wiecie jak działania KNF zaczęły wpływać na tą firmę? Nagle, dosłownie z dnia na dzień pojawiło się mnóstwo telefonów z zapytaniem o lokaty. Że niby ktoś polecił i że ktoś chce zainwestować bo gdzieś od kogoś słyszał, że można. Jaja jak berety.
Działania Komisji Nadzoru Finansowego w tej dziedzinie są zdecydowanie naganne. O ile firm zbierających depozyty jest niewiele i faktycznie mogą one działać niezgodnie z prawem to firmy które na tym ucierpią często działają całkowicie legalnie, nie zbierają depozytów i posiadają setki, tysiące a czasem nawet dziesiątki tysięcy klientów. I wyobraźmy sobie teraz taką sytuację: firma działa legalnie, banki po piśmie z KNF wypowiadają jej umowy. Firma posiada 10 000 klientów z których każdy płaci ratę po 200zł miesięcznie. Daje to łącznie 2 000 000zł wpływów które nie mogą pojawić się na zamkniętych kontach. Jakie to ma efekty dla rynku? Kilkadziesiąt osób może stracić pracę, właściciel firmy może stracić miliony, klienci nie mogą spłacić rat więc narażają się na koszty i procesy sądowe a potencjalni klienci (którzy nie mogą skorzystać z oferty banków) nie mogą otrzymać pożyczek które przeznaczane są na konsumpcję z czego płacone podatki utrzymują Komisję Nadzoru Finansowego. Paranoja!
Działając w ten sposób Komisja Nadzoru Finansowego zagraża bezpieczeństwu finansowemu i gospodarczemu naszego kraju - i piszę to z całą świadomością. Doceniam działania na rynku giełdowym ale jeśli chodzi o działania przeciwko shadow bankingowi to zdecydowany strzał w stopę. Od kilkunastu miesięcy narasta nagonka na firmy pożyczające pieniądze co jest zupełnie nierynkowe. Jeśli KNF nakłada rekomendacje uniemożliwiające pożyczanie ludziom pieniędzy to Ci sami ludzie skorzystają z innych możliwości. Póki co legalnych, ale jak firmy pozabankowe zostaną zamknięte to co wtedy? Pieniądze będą dostępne u dilerów obok narkotyków?
To, co obecnie robi Komisja Nadzoru Finansowego moim zdaniem powinno być zgłoszone do prokuratury. Jest to zwykłe nękanie przedsiębiorców którzy nie mają sądowych wyroków skazujących (poza właścicielem Amber Gold). Wolna gospodarka rynkowa pozwala na nietrafione inwestycje i pozwala na bankructwa firm. Regulowanie rynku przez KNF wkracza jednak w zdecydowaną formę nękania firm pozabankowych w celu ochrony mafii bankowej. Mam nadzieję, że podobnie jak w przypadku wycofania ustawy ograniczającej "oficjalne" koszty pożyczki i kredytu w tak zwanej ustawie antylichwiarskiej tak i tu nasze władze pójdą po rozum do głowy i dojdą do tego, że takie ingerowanie w rynek to zdecydowana przesada.
Przedostatni wątek: załóżmy, że wszystkie firmy pozabankowe w Polsce zostaną zamknięte. Kto na tym skorzysta? Przestępcy, tylko i wyłącznie. Dlaczego?
- Banki mają za mocne regulacje, nie zdobędą klientów firm pozabankowych
- Właściciele firm pozabankowych stracą ewidentnie
- Klienci stracą - banki im odmówią, nie będzie pożyczki pozabankowej, zostają przestępcy
Właśnie - zyskają przestępcy którzy będą w stanie udzielić pożyczki niezgodnie z przepisami prawa, pomimo zakazu i będą w stanie nielegalnie wyegzekwować swoje pieniądze. Wszyscy tracą, poza przestępcami.
Komisjo Nadzoru Finansowego, opamiętaj się!
Komisjo Nadzoru Finansowego: wykonuj swoje zadania!
No i na koniec: wiecie jakie są zadania KNF (info ze strony www.knf.gov.pl)?
ZADANIA KOMISJI
Komisja
Nadzoru Finansowego sprawuje nadzór nad sektorem bankowym, rynkiem
kapitałowym, ubezpieczeniowym, emerytalnym, nadzór nad instytucjami
płatniczymi i biurami usług płatniczych oraz nad instytucjami pieniądza
elektronicznego.
Do zadań Komisji należy ponadto:
podejmowanie działań służących prawidłowemu funkcjonowaniu rynku finansowego;
podejmowanie działań mających na celu rozwój rynku finansowego i jego konkurencyjności;
podejmowanie działań informacyjnych w zakresie funkcjonowania rynku finansowego;
udział w przygotowywaniu projektów aktów prawnych w zakresie nadzoru nad rynkiem finansowym;
stwarzanie
możliwości polubownego i pojednawczego rozstrzygania sporów między
uczestnikami rynku finansowego, w szczególności sporów wynikających ze
stosunków umownych między podmiotami podlegającymi nadzorowi Komisji a
odbiorcami usług świadczonych przez te podmioty;
wykonywanie innych zadań określonych ustawami.
Konkurencyjność? Wolne żarty. Konkurencyjność jest niszczona! Wszystkie banki mają mieć bardzo zbliżony profil klienta a osoby nie spełniające tego warunku nie mogą otrzymać kredytu ani pożyczki z banku. Pomyślcie tylko: kredyt hipoteczny na mieszkanie w Warszawie może dostać tylko dobrze zarabiająca osoba (lub małżeństwo) o dobrej historii kredytowej, nie posiadający innych zobowiązań, przeznaczający max 50% dochodów na raty płacone w polskich złotych.
Mam nadzieję, że co najmniej kilka osób dotrze do końca tego wpisu i uzna, że faktycznie KNF nie zawsze ma rację. Bo w powyżej opisanym przypadku zdecydowanie nie ma. Finansowy strzał w brzuch dla wielu polaków może skończyć się cofnięciem naszego rynku finansowego o kilka lat wstecz i rozwój przestępczości finansowej.