Dziś miałem troszeczkę leniwiej potraktować tego bloga i zająć się pisaniem tekstów na Textmarket (dostałem duże zlecenie) jednak nie mogę przejść obojętnie według jednego artykułu. Czy da się przeżyć bez portfela? Michał Kisiel podejmuje wyzwanie polegające na płaceniu jedynie kartą bezdotykową i mobilnymi płatnościami. Zresztą, najlepiej przeczytajcie cały artykuł.
Ja z głębi serca kibicuję tak mocno, jak tylko się da. Sam bardzo chętnie korzystam z płatności kartą kredytową bezdotykową z BZ WBK a dopiero co dostałem nową kartę płatniczą z mBanku również z tą funkcją. Transakcje są o wiele szybsze i nie trzeba nosić gotówki, czego staram się maksymalnie uniknąć.
Osobiście z różnych względów niestety nie mogę ograniczyć się do płatności bezdotykowych, jednak maksymalnie zmniejszam płatności gotówkowe. Chociażby tankowanie na stacji po 50zł byłoby bezsensowne - zwłaszcza, gdyby rozliczenie wydatków z 10 takimi płatnościami dostała księgowa :) Jednak płatności bezdotykowe są przyszłością niewielkich zakupów i w tą stronę na pewno będziemy się kierować. Póki co zostawiam więc pieniądze na koncie, płacę kartą i kibicuję Michałowi. Warto obserwować czy mu się uda, na prawdę warto.