Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszty życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszty życia. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

Prognoza zużycia prądu - ciąg dalszy

Kilka dni temu opisywałem sposób działania firm dostarczających prąd - w tekście pod tytułem "Prognoza zużycia prądu, czyli wyłudzenie zgodne z prawem" pojawiły się moje mocne wątpliwości co do rachunku za prąd.

Przypomnę, że prognoza zużycia dla kawalerki wyniosła około 330-340 złotych za 2 miesiące użytkowania. Po mojej reklamacji złożonej za pośrednictwem infolinii wszystko bardzo mocno się zmieniło. Wystarczyło wyjaśnienie, że mieszkanie jest niewielkie, nie przebywam tam przez cały miesiąc, a prognoza jest totalnie abstrakcyjna i wymagałaby absurdalnie dużej ilości sprzętu AGD/RTV w moim mieszkaniu.

Co się okazało? To w zupełności wystarczyło. Moja deklaracja chęci płacenia 50 złotych podziałała bardzo dobrze, a nawet lepiej - na maila otrzymałem dość szybko korekty faktur, na których widniały kwoty o ponad 85% mniejsze - zamiast 330 złotych mam zapłacić nieco ponad 40 złotych. Oczywiście jeśli prądu zużyję więcej - przyjdzie faktura zmuszająca mnie do dopłacenia różnicy. Jednak póki co nie będę udzielał nieoprocentowanej pożyczki firmie dostarczającej prąd. 

Jeśli i Wam przyjdą zbyt wysokie faktury - pamiętajcie, że sprawę można wyjaśnić w sposób łatwy i szybki!

poniedziałek, 3 lutego 2014

Prognoza zużycia prądu, czyli wyłudzenie zgodne z prawem

Ostatnie miesiące spędziłem w dużej mierze na szykowaniu się do przejęcia od dewelopera mieszkania. Wykończenie, dokumenty, przeprowadzka - to standardowa procedura. Podobnie jak podłączenie się do sieci elektrycznej. I o tym będzie dzisiejsza opowieść.

Źródło: dreamstime.com/

Podpisanie umowy z zakładem z sieci PGE przebiegało niesamowicie sprawnie i w miarę szybko - dużych kolejek nie było. Możliwa była również telefoniczna zmiana błędnie wprowadzonych do systemu danych. Póki co nie miałem więc powodów do narzekań. Aż do czasu, kiedy trafiła do mnie faktura elektroniczna. Nie chodzi o formę - sam przecież wybrałem otrzymywanie ich w tej formie. Chodzi o prognozę zużycia.

Prognoza zużycia energii elektrycznej ma za zadanie oszacowanie potencjalnego jej zużycia w kolejnych okresach rozliczeniowych. Ile więc energii elektrycznej zużyję w kawalerce pozbawionej zbędnego sprzętu (jak energochłonny telewizor) i przy założeniu, że wszystkie żarówki są energooszczędne?

Podpowiedź: znane mi gospodarstwo domowe złożone z 4 osób, mieszkanie trzypokojowe i standardowe zużycie prądu, otrzymuje faktury w wysokości 200 złotych raz na dwa miesiące. Znajomy posiadający kawalerkę w Warszawie płaci za energię elektryczną około 100 złotych raz na dwa miesiące. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy prognoza na kolejne dwa miesiące wyniosła w moim przypadku blisko... 340 złotych!

Zużycie takiej ilości wymagałoby około 2000 kilowatogodzin rocznie. Czyli mniej więcej 7 lodówek działających non stop. Albo 1666 godzin pracy urządzenia o mocy 1200W (suszarka, odkurzacz czy toster). Albo blisko 91 000 godzin świecenia energooszczędnej żarówki o mocy 22W dającej światło takie, jak zwykła żarówka o mocy 94W. 

Praktycznie jedynym urządzeniem w mieszkaniu które musi działać non-stop jest lodówka. Te energooszczędne wymagają poniżej 300 kilowatogodzin w ciągu roku. A co z prognozowanymi pozostałymi 1700 kilowatogodzinami?

Źródło: gstatic.com

Odpowiedź jest jedna, ekonomiczna. Wyobraźmy sobie, że zakład energetyczny ma milion klientów takich, jak ja. Muszą więc płacić za prognozę 340 mln złotych raz na dwa miesiące. Załóżmy jednak, że zużycie będzie o połowę mniejsze i wyniesie 170 mln złotych w skali dwóch miesięcy. Tylko to daje ponad 11 000 złotych netto odsetek przy zdeponowaniu środków na lokacie oprocentowanej w skali 3%. W skali roku daje to ponad 4 miliony złotych dodatkowego zysku. A biorąc pod uwagę, że nadpłacone środki nie są rozliczane od razu - pewnie kwota ta jest o wiele większa.

Co więc zrobić, gdy przesłana nam prognoza jest zdecydowanie zawyżona? Nie pozwólmy, by na odsetkach zarabiał zakład energetyczny. Zażądajmy urealnienia prognozy lub wręcz zmieńmy sposób rozliczenia na taki, na podstawie faktycznego zużycia energii elektrycznej.

A jakie koszty energii elektrycznej ponosisz Ty, drogi czytelniku?

piątek, 7 czerwca 2013

Jak karmią w Zamościu?

Kontynuując poprzedni wpis, dziś chciałbym wam zaproponować coś więcej, niż tylko śniadanie w hotelowej (hostelowej? gościnno-pokojowej?) restauracji. Oto dwa dania, które miałem okazję spróbować podczas ostatniej wizyty w Zamościu i które całkiem przyjemnie połechtały podniebienie.

1) Piróg Biłgorajski w sosie kurkowym

Źródło: muzealna.com.pl

Pierwszy raz miałem okazję spróbować Piróg Biłgorajski, który dostępny jest w co najmniej kilku formach. Pomijając widoczne na obrazku warzywa, samo danie było dość smaczne. Dość smaczne, ponieważ osobiście nie przepadam za kaszą gryczaną, która jest sporym elementem tej potrawy. Jednak została ona przygotowana w taki sposób, że posmak kaszy gryczanej nie jest mocno dominujący i nawet ja byłem w stanie spałaszować sporą porcję. Zwłaszcza, że restauracja zdecydowała się podawać to danie z przepysznym sosem kurkowym, które choć pojawiły się z zamrażalnika, to i tak podnosiły walory smakowe dania. Na jesieni musi być jeszcze lepiej, kiedy Piróg Biłgorajski może być podawany ze świeżo zebranymi grzybkami... Pycha! Cena? Jeśli się nie mylę, to 17 złotych.

2) Specjał z Ormiańskiej ze schabu na grzankach i świeżych warzywach

Źródło: muzealna.com.pl

Drugim spróbowanym daniem był Specjał z Ormiańskiej. Na zdjęciu pokazana jest wersja ze schabem, jednak wyglądem prawie dokładnie przypomina wybraną przez nas wersję z kurczakiem. Kelner powiedział, że zdrowiej, a z jak powszechnie wiadomo lepiej z kelnerami nie dyskutować. To był dobry wybór. Mnóstwo warzyw w różnej postaci, a na środku dwie grzanki (zwykły chleb tostowy) ze sporym kawałkiem mięsa pokrytego bardzo dobrym sosem. Jeszcze lepsze danie niż Piróg Biłgorajski! Restauracja sprawiła się naprawdę nieźle! Cena? Za to danie zapłacimy nieco więcej, ale i tak cena jest jak najbardziej akceptowalna - 31 złotych za porcję, która zgodnie z menu waży pół kilograma...

3) Bonus - Piwo Zwierzyniec

Znajdujący się niedaleko Browar Zwierzyniec aktualnie nie prowadzi produkcji, ale piwo pod tą marką wytwarzane jest w Lublinie, w tym samym miejscu, gdzie warzy się Perłę. Ale smak pozostał, czego mogliśmy doznać zamawiając po kuflu zimnego Zwierzyńca do wspomnianych wyżej potraw. 6,5zł za 0,5l.

Źródło: tenpieknyswiat.pl

Obiad dla dwóch osób to wydatek w jednej z lepszych restauracji w Zamościu na poziomie 61 złotych. Całkiem przyjemna cena za dobre jedzenie. Jeśli mielibyście ochotę odwiedzić to samo miejsce co my, to śmiało mogę polecić wam Restaurację Muzealną. Ale restauracji jest w okolicy sporo i z pewnością znaleźć można wiele innych, ciekawych miejsc, jak to na Starym Mieście każdego miasta.

piątek, 29 marca 2013

Ceny w Czechach w 2013 roku część 8: inne produkty

Dziś przyszedł czas na ostatnią część w cyklu "Ceny w Czechach w 2013" dotyczącą produktów dostępnych w sklepach. Zostały mi do przygotowania jeszcze dwie części, ale związane są one już tylko i wyłącznie z cenami nieruchomości.

Poniżej przedstawiam ceny bardzo różnych produktów, których nie potrafiłem zakwalifikować do innych, wcześniej opisanych kategorii. Jak zwykle, korona w tym wyliczeniu jest warta prawie 17 groszy a ceny podane są zarówno w koronach jak i w złotówkach, w dwóch wersjach: promocyjnej i regularnej.



Kurs 0,169

Produkt Cena promocyjna Cena regularna Cena promocyjna w pln Cena regularna w pln
Mussli 1kg 45,90 CZK
7,76 zł
Mrożonka Wok Java 325g 24,95 CZK 49,90 CZK 4,22 zł 8,43 zł
Sałatka 100g 6,90 CZK
1,17 zł
Rogalik z makiem 70g 3,90 CZK 5,50 CZK 0,66 zł 0,93 zł
Śledzie zawijane 100g 9,90 CZK 12,90 CZK 1,67 zł 2,18 zł
Chleb Zabrdovicky 500g 19,90 CZK 29,90 CZK 3,36 zł 5,05 zł
Bułki Rhombig 5,90 CZK 8,90 CZK 1,00 zł 1,50 zł
Makaron Adriana 500g 18,90 CZK 29,90 CZK 3,19 zł 5,05 zł
Zupy w proszku Knorr 14,90 CZK 18,90 CZK 2,52 zł 3,19 zł
Przyprawy Vitana 20-35g 12,90 CZK 17,90 CZK 2,18 zł 3,03 zł
Olej słonecznikowy Lukana 1l 39,90 CZK 49,90 CZK 6,74 zł 8,43 zł
Keczup Otma 530g 21,90 CZK 26,90 CZK 3,70 zł 4,55 zł
Makaron 500g 8,50 CZK
1,44 zł
Pudding 38g 2,50 CZK
0,42 zł
Proszek do pieczenia 12g 0,90 CZK
0,15 zł
Cukier wanilinowy 20g 1,50 CZK
0,25 zł
Zupa w proszku 49g 15,90 CZK
2,69 zł
Folia aluminiowa 20m 21,90 CZK
3,70 zł
Strudel mrożony 600g 26,90 CZK
4,55 zł
Majonez 250ml 17,90 CZK
3,03 zł
Sos Tatarski 250ml 19,90 CZK
3,36 zł
Mąka 1kg 12,90 CZK
2,18 zł
Popcorn 100g 7,90 CZK
1,34 zł
Orchidea szt 149,90 CZK 229,00 CZK 25,33 zł 38,70 zł
Karma dla Kota Friskies 1,5kg 89,90 CZK 129,00 CZK 15,19 zł 21,80 zł
Witaminy Maxivita 17,90 CZK 28,90 CZK 3,03 zł 4,88 zł


Mam nadzieję, że ten i poprzednich siedem tekstów z cyklu pozwoli wam na dokładne poznanie cen, z jakimi musimy się spotkać u naszych południowych sąsiadów. Z pewnością ułatwi to przygotowanie wyjazdu na ferie, wakacje czy nawet weekend.

sobota, 23 marca 2013

Ceny w Czechach w 2013 roku część 7: napoje

Czas na dość ciekawe zestawienie, w którym znajdą się ceny napojów. Komentarz poniżej. Najpierw jeszcze krótkie przypomnienie:

Ceny podane są w koronach czeskich i złotówkach, przeliczone po kursie 0,17 zł za koronę. Do tego podane są dwa warianty cenowe - cena regularna oraz cena promocyjna, pobrana z gazetki reklamowej.




Kurs 0,169

Produkt Cena promocyjna Cena regularna Cena promocyjna w pln Cena regularna w pln
Woda Dorba Voda 1,5l 8,90 CZK 10,90 CZK 1,50 zł 1,84 zł
Woda Podebradka Proline 1,5l 9,90 CZK 14,90 CZK 1,67 zł 2,52 zł
Herbata Rauch Nativa 1,5l 27,90 CZK 36,90 CZK 4,72 zł 6,24 zł
Syrop Hello 0,7l 36,90 CZK 55,90 CZK 6,24 zł 9,45 zł
Napój Happy Day 2l 39,90 CZK 61,90 CZK 6,74 zł 10,46 zł
Coca Cola 2l 24,90 CZK 36,90 CZK 4,21 zł 6,24 zł
Coca Cola 1l 26,90 CZK
4,55 zł
Fanta 2l 24,90 CZK 36,90 CZK 4,21 zł 6,24 zł
Herbata owocowa Milford 45-80g 20,45 CZK 40,90 CZK 3,46 zł 6,91 zł
Herbata Ahmad 100g 65,90 CZK 91,90 CZK 11,14 zł 15,53 zł
Jihlavanka – kawa mielona 1kg 109,90 CZK 169,90 CZK 18,57 zł 28,71 zł
Kawa Tchibo Gold Selection 200g 99,90 CZK 169,00 CZK 16,88 zł 28,56 zł
Coca Cola 4x2l 89,90 CZK
15,19 zł


Na pierwszy rzut oka waszą uwagę powinna zwrócić dziwna sytuacja z ceną CocaColi. 1l droższy od 2l? Czeski błąd? Nie! To faktyczna sytuacja! Butelka dwulitrowa była dostępna w cenie promocyjnej a 1l nie. To sprawiło, że decydując się na zakup mniejszej ilości produktu płacimy... więcej!

Ogólnie rzecz biorąc, ceny napojów w Czechach są zbliżone do naszych. W niektórych wypadkach będą one niższe, w innych wyższe. Jeśli jednak chcemy się napić wody mineralnej - spokojnie znajdziemy taką za 2 złote. CocaCocola też nie kosztuje 15 złotych za litr, więc i tu nie będzie szoku.

No, chyba, że trafimy na sprzedawców CocaColi w butelkach 0,5l po 60 koron gdzieś w Pradze w upalne lato, wtedy uważajmy.



piątek, 22 marca 2013

Ceny w Czechach w 2013 roku część 6: artykuły higieniczne

Artykuły higieniczne i chemiczne w Czechach mają ceny... Hmmm... Powiem szczerze, że nie mam pojęcia jakie. Jako typowy facet na kosmetyki nie wydaję zbyt wiele, nie znam ceny podpasek i proszku do prania a lakier kojarzy mi się raczej z samochodem niż włosami. Nie mniej jednak w tej części chciałbym wam przedstawić i te artykuły, oto one.

Pamiętajcie, że jak zawsze - podaję cenę w koronach i złotówkach (przeliczenie po kursie 0,17). Dostępne są dwa warianty - cena promocyjna (z gazetki reklamowej) oraz regularna (przed promocją).



Kurs 0,169

Produkt Cena promocyjna Cena regularna Cena promocyjna w pln Cena regularna w pln
Szczoteczka Oral B 39,90 CZK 49,90 CZK 6,74 zł 8,43 zł
Żel pod prysznic Palmolive 250ml 47,90 CZK 64,90 CZK 8,10 zł 10,97 zł
Old Spice w sztyfcie 60ml 69,90 CZK 89,90 CZK 11,81 zł 15,19 zł
Szampon Nivea 250ml 49,90 CZK 69,90 CZK 8,43 zł 11,81 zł
Lakier do włosów Nivea 250ml 69,90 CZK 94,90 CZK 11,81 zł 16,04 zł
Farby do włosów Palette 59,90 CZK 94,90 CZK 10,12 zł 16,04 zł
Ręczniki kuchenne Fine&Soft 29,90 CZK 39,90 CZK 5,05 zł 6,74 zł
Always duo 59,90 CZK 69,90 CZK 10,12 zł 11,81 zł
Papier toaletowy Kleenex 8 rolek 54,90 CZK 79,90 CZK 9,28 zł 13,50 zł
Chusteczki 10 paczek 13,90 CZK
2,35 zł
Worki na śmieci 10x 60l 19,90 CZK
3,36 zł
Płyn do kąpieli Radox 500ml 69,90 CZK 94,90 CZK 11,81 zł 16,04 zł
Pasta Signal 75ml 32,90 CZK 39,90 CZK 5,56 zł 6,74 zł
Cilit Bang 600ml 99,90 CZK 129,00 CZK 16,88 zł 21,80 zł
Proszek Rex 6kg 229,00 CZK 289,00 CZK 38,70 zł 48,84 zł
Domestos Attax 29,90 CZK 36,90 CZK 5,05 zł 6,24 zł
Pampers Premium Care 309,00 CZK 374,00 CZK 52,22 zł 63,21 zł
Ambi Pur Gel 150g 49,90 CZK 65,90 CZK 8,43 zł 11,14 zł
Woolite 3l 149,00 CZK 269,00 CZK 25,18 zł 45,46 zł
Bref do WC 60 ml 34,90 CZK 45,90 CZK 5,90 zł 7,76 zł
Proszek Persil 5,6kg 279,00 CZK 499,00 CZK 47,15 zł 84,33 zł
Proszek Ariel 7kg 339,00 CZK
57,29 zł
Tabletki do zmywarki Jar 239,00 CZK 399,00 CZK 40,39 zł 67,43 zł




czwartek, 7 marca 2013

Ceny w Czechach w 2013 roku część 4: warzywa i owoce

Dziś krótki i konkretny post ze względu na małą ilość danych. Ceny warzyw i owoców w Czechach są bardzo wysokie. Gdybym był obywatelem tego kraju mieszkającym w pobliżu granicy z Polską, to tego typu produkty kupowałbym jedynie u nas. Są one dużo tańsze a jakość jest bardzo wysoka.

I jeszcze krótkie objaśnienie: jak zawsze ceny przedstawiam w koronach i złotówkach z podziałem na cenę promocyjną (z gazetki reklamowej) i cenę regularną.



Kurs 0,169

Produkt Cena promocyjna Cena regularna Cena promocyjna w pln Cena regularna w pln
Papryka czerwona 1kg 39,90 CZK 49,90 CZK 6,74 zł 8,43 zł
Truskawki 2kg 169,00 CZK 229,00 CZK 28,56 zł 38,70 zł
Jabłka zielone 1kg 19,90 CZK 29,90 CZK 3,36 zł 5,05 zł
Cebulka młoda (szczypiorek) 1 szt 9,90 CZK 14,90 CZK 1,67 zł 2,52 zł
Seler liściowy 1szt 16,90 CZK 19,90 CZK 2,86 zł 3,36 zł
Cytryny 1kg 14,90 CZK 17,90 CZK 2,52 zł 3,03 zł
Jabłka Jonagold 1kg 19,90 CZK 29,90 CZK 3,36 zł 5,05 zł
Cytryny 1kg 24,90 CZK 36,90 CZK 4,21 zł 6,24 zł
Ogórek 1szt 12,90 CZK 17,90 CZK 2,18 zł 3,03 zł
Cebula 1kg 7,90 CZK 9,90 CZK 1,34 zł 1,67 zł
Kukurydza mrożona 350g 18,90 CZK
3,19 zł
Marchewka z groszkiem mrożone 350g 12,90 CZK
2,18 zł
Szpinak mrożony 450g 5,90 CZK 7,90 CZK 1,00 zł 1,34 zł


Na koniec dodam jeszcze, że moi znajomi w Czechach zdecydowali się w tym roku zacząć uprawę pieczarek na własny użytek - w Czechach są one trzy razy droższe niż w naszym pięknym kraju, który swoją drogą jest prawdziwym potentatem na skalę europejską w produkcji tych grzybów.

I jeszcze bardziej na koniec powiem, że już od co najmniej miesiąca w Czeskich sklepach spokojnie dostaniemy truskawki :)

wtorek, 5 marca 2013

Ceny w Czechach w 2013 roku część 3: piwo i alkohole

Źródło: kamnapivo.sk



 
Czas na ulubioną część wielu odwiedzających tę stronę osób. Nie będę kazał wam dłużej czekać i od razu przedstawię ceny piwa i alkoholi w Czechach.

Pamiętajcie, że ceny te podawane są w dwóch wariantach: w cenie promocyjnej (z gazetki reklamowej) i cenie regularnej (normalniej w sklepie) oraz zostały przeliczone na złotówki po kursie 0,169 zł za jedną koronę.









Kurs 0,169

Produkt Cena promocyjna Cena regularna Cena promocyjna w pln Cena regularna w pln
Piwo Velkopopovicky Kozel 1,5l 27,90 CZK 35,90 CZK 4,72 zł 6,07 zł
Piwo Schwarzenberg butelka 5,90 CZK 7,90 CZK 1,00 zł 1,34 zł
Piwo Poutnik butelka 8,90 CZK 9,90 CZK 1,50 zł 1,67 zł
Piwo Karkonos butelka 9,50 CZK 10,50 CZK 1,61 zł 1,77 zł
Piwo Gambrinus 10 btelka 9,90 CZK 11,90 CZK 1,67 zł 2,01 zł
Piwo Brzeznak butelka 8,90 CZK 9,90 CZK 1,50 zł 1,67 zł
Piwo Skalak butelka 8,50 CZK 9,90 CZK 1,44 zł 1,67 zł
Piwo Rebel butelka 8,90 CZK 9,90 CZK 1,50 zł 1,67 zł
Piwo Budvar 10szt 89,90 CZK
15,19 zł
Piwo Velkopopovicky Kozel 11 puszka 13,90 CZK 14,90 CZK 2,35 zł 2,52 zł
Piwo Gambrinus Orginal 10 puszka 12,90 CZK 14,90 CZK 2,18 zł 2,52 zł
Piwo Branik puszka 9,90 CZK 11,90 CZK 1,67 zł 2,01 zł
Piwo Svijanski Maz 11 butelka 9,90 CZK 10,90 CZK 1,67 zł 1,84 zł
Piwo Svijanska Desitka butelka 8,50 CZK 9,90 CZK 1,44 zł 1,67 zł
Piwo Radegast Premium butelka 11,90 CZK 14,90 CZK 2,01 zł 2,52 zł
Piwo Radegast Original butelska 9,90 CZK 11,90 CZK 1,67 zł 2,01 zł
Piwo Primator butelka 6,90 CZK 7,90 CZK 1,17 zł 1,34 zł
Piwo Holba Serak butelka 9,90 CZK 11,50 CZK 1,67 zł 1,94 zł
Piwo Litovel Moravan butelka 9,90 CZK 11,50 CZK 1,67 zł 1,94 zł
Piwo Pardal butelka 6,90 CZK 8,90 CZK 1,17 zł 1,50 zł
Piwo Ostravar butelka 9,50 CZK 10,90 CZK 1,61 zł 1,84 zł
Piwo Starbrno Tradicni butelka 9,50 CZK 10,90 CZK 1,61 zł 1,84 zł
Piwo Starbrno Medium x10 109,00 CZK 125,00 CZK 18,42 zł 21,13 zł
Wino Norton Argentyna 0,75l 99,90 CZK 159,00 CZK 16,88 zł 26,87 zł
Wino Muscatel Węgry 0,75l 49,90 CZK 83,90 CZK 8,43 zł 14,18 zł
Wino Cellarium Bisencii 0,75l 59,90 CZK 79,90 CZK 10,12 zł 13,50 zł
Piwo Primus 0,5l 6,50 CZK 8,50 CZK 1,10 zł 1,44 zł
Piwo Zlatopramen Maxi 1,5l 25,90 CZK 37,90 CZK 4,38 zł 6,41 zł
Bozkov Tuzemsky (a'la rum) 37,5% 0,5l 105,00 CZK 129,00 CZK 17,75 zł 21,80 zł
Wódka Amundsen 37,5% 0,5l 139,00 CZK 165,00 CZK 23,49 zł 27,89 zł
Stara Myslivecka 40% - 0,5l 99,90 CZK 159,00 CZK 16,88 zł 26,87 zł


Z przykrością muszę stwierdzić, że do naszych południowych sąsiadów przestało się opłacać jeździć po alkohole. Pamiętam, jak jeszcze kilka lat temu najtańsze piwo kosztowało 2,9 korony a kaucja za butelkę wynosiła 3 korony. Co prawda piwa tego nie dało się wypić, ale kosztowało ono wtedy w przeliczeniu jakieś 40 groszy. Teraz najtańsze piwo w tym zestawieniu kosztuje 6,9 korony czyli 1,34 zł. I do tego należy doliczyć kaucję za butelkę - czyli 51 groszy. Najtańsze przywiezione do Polski piwo kosztować nas więc będzie 1,85zł - bo butelkę raczej wyrzucimy do frakcji "szkło" niż będziemy ja trzymać do kolejnego wyjazdu.

Mój ulubiony Radegast kosztuje obecnie około 2,5 złotego z butelką. Przywożę więc jedynie symboliczne ilości. Niestety.

Co ciekawe, zarówno wina jak i mocniejsze alkohole w ostatnim czasie zdrożały. Choć w przypadku win można trafić na całkiem niezłe butelki w dobrej cenie, to kupno droższych alkoholi raczej się nie opłaca.

Na koniec jednak mam dobrą wiadomość dla piwoszy: w ostatnim czasie czeskich piw jest coraz więcej w naszych sklepach, chociażby w Tesco. Na warszawskich Kabatach znalazłem tam niedawno Holbę - piwo regionalne. I to aż w trzech rodzajach! Do tego oczywiście kilka innych marek. Minusem jest jednak cena - między 4,5 a 5 zł za butelkę.

Może więc warto przywieźć trochę tego Radegasta? ;)

niedziela, 3 marca 2013

Ceny w Czechach w 2013 roku część 2: mięso i wędliny

Źródło: pl.all.biz/

Czas na drugą część tegorocznego podsumowania cen towarów w Czechach. Jak mam nadzieję pamiętacie z poprzedniego zestawienia, przedstawiam tu ceny promocyjne i regularne dla produktów dostępnych w dwóch sieciach sklepów oraz ich przeliczone ceny w złotówkach. W dniu dzisiejszym zobaczymy, ile kosztują produkty mięsne i kiełbasy.







Kurs 0,169

Produkt Cena promocyjna Cena regularna Cena promocyjna w pln Cena regularna w pln
Kiełbasa szynkowa 500g 39,90 CZK 59,90 CZK 6,74 zł 10,12 zł
Kiełbasa Herkules 500g 63,90 CZK 79,90 CZK 10,80 zł 13,50 zł
Kiełbasa Debrecinka 100g 17,90 CZK 19,90 CZK 3,03 zł 3,36 zł
Kiełbasa Ostrawska 200g 16,90 CZK 23,90 CZK 2,86 zł 4,04 zł
Parówki 200g 12,90 CZK 19,90 CZK 2,18 zł 3,36 zł
Mięso wieprzowe na gulasz 600g 66,90 CZK 83,90 CZK 11,31 zł 14,18 zł
Mięso wieprzowe bez kości 119,00 CZK
20,11 zł
Mięso mielone 500g 49,90 CZK 52,90 CZK 8,43 zł 8,94 zł
Kura cała mrożona 1kg 39,90 CZK 49,90 CZK 6,74 zł 8,43 zł
Kiełbasa Roznowski Salam 1kg 109,00 CZK 129,00 CZK 18,42 zł 21,80 zł
Szynka piwna 1kg 199,00 CZK
33,63 zł
Polican (a'la salami) 1kg 149,00 CZK 189,00 CZK 25,18 zł 31,94 zł
Boczek 1kg 129,00 CZK 169,00 CZK 21,80 zł 28,56 zł
Herkules (a'la salami) 100g 10,95 CZK 21,90 CZK 1,85 zł 3,70 zł
Kiełbasa Turisticky parek 1kg 119,00 CZK 159,00 CZK 20,11 zł 26,87 zł
Kiełbasa węgierska z koniny 1kg 179,00 CZK 219,00 CZK 30,25 zł 37,01 zł
Mięso mielone mix 480g 49,90 CZK 69,90 CZK 8,43 zł 11,81 zł
Steki wieprzowe 1kg 124,90 CZK
21,11 zł
Filety z łososia wędzone 500g 109,90 CZK 143,90 CZK 18,57 zł 24,32 zł
Kurczak z grilla 1 szt 79,90 CZK
13,50 zł
Królik cały 1,25kg 179,00 CZK 209,00 CZK 30,25 zł 35,32 zł
Mięso wieprzowe 1kg 92,90 CZK 118,90 CZK 15,70 zł 20,09 zł
Kura mrożona 1kg 49,90 CZK 57,90 CZK 8,43 zł 9,79 zł
Konserwa wieprzowa Haming 397g 34,90 CZK 46,90 CZK 5,90 zł 7,93 zł
Kiełbasa Salam Turista 500g 49,90 CZK 74,90 CZK 8,43 zł 12,66 zł



Ceny tego typu produktów w Czechach nie są zawrotne i raczej znacząco nie różnią się od tych w naszym kraju. Z przykrością muszę jednak po raz kolejny stwierdzić, że jakość produktów tego typu jest dużo gorsza niż w naszym kraju i większość z nich mi po prostu nie smakuje. Czasem mogę zjeść ichnie parówki czy kiełbasy przygotowywane na sposób salami, jednak większa część mięsa i wędlin moim zdaniem jest gorsza niż u nas.

Ciekawym rozwiązaniem może okazać się kupowanie zagranicznych przetworów mięsnych - takich jak chociażby właśnie wspomniane salami. Kupujemy wtedy wysokiej jakości węgierski produkt, za który w Polsce musielibyśmy zapłacić sporo więcej. Jednak i w tym przypadku nie będzie to mało. Ceny oczywiście zależą od jakości produktów, ale w mojej ocenie nie różnią się tak bardzo od polskich jak te, o których pisałem dwa dni temu.






piątek, 1 marca 2013

Ceny w Czechach w 2013 roku część 1: przetwory mleczne

Świeżo po powrocie zza naszej południowej granicy postanowiłem wziąć się za temat, który przyciąga na tą stronę bardzo wiele zainteresowanych osób. Chodzi oczywiście o ceny w Czechach.

Źródło: carrefourdrive.sk
Postanowiłem wszystkie informacje podzielić na cykl 10 tekstów, które będą umieszczane na blogu mniej więcej co dwa dni. W każdym z nich znajdą się ceny związane z konkretnymi produktami i będziecie mogli je porównać z cenami w naszym kraju. Dane zostały przeze mnie zaczerpnięte z dwóch gazetek reklamowych i zawierają cenę regularną i cenę promocyjną oraz ich ceny przeliczone na złotówki. Dziś zaczniemy od cen przetworów mlecznych w Czechach. Oto one:



Kurs 0,169

Produkt Cena promocyjna Cena regularna Cena promocyjna w pln Cena regularna w pln
Twaróg Boni 250g 9,90 CZK 10,90 CZK 1,67 zł 1,84 zł
Jogurt Boni 400g 11,90 CZK 15,90 CZK 2,01 zł 2,69 zł
Jogurt owocowy Boni 400g 12,90 CZK 14,90 CZK 2,18 zł 2,52 zł
Jogurt Boni 150g 6,90 CZK 7,90 CZK 1,17 zł 1,34 zł
Ser ementaler Boni 150g 21,90 CZK 28,90 CZK 3,70 zł 4,88 zł
Ser Gouda Boni 150g 19,90 CZK 26,90 CZK 3,36 zł 4,55 zł
Jogurt pitny Boni 400g 12,90 CZK 15,90 CZK 2,18 zł 2,69 zł
Mleko Boni 950ml 18,90 CZK 20,90 CZK 3,19 zł 3,53 zł
Śmietana Boni 500ml 14,90 CZK 15,90 CZK 2,52 zł 2,69 zł
Ser topiony Boni 150g 14,90 CZK 17,90 CZK 2,52 zł 3,03 zł
Ser Medeland 100g 19,90 CZK 29,90 CZK 3,36 zł 5,05 zł
Ser topiony Lipanek 140g 19,90 CZK 29,90 CZK 3,36 zł 5,05 zł
Margaryna Flora 400g 34,90 CZK 45,90 CZK 5,90 zł 7,76 zł
Margaryna Perla 500g 19,90 CZK 25,90 CZK 3,36 zł 4,38 zł
Deser śmietanowy Cavalier 140g 10,90 CZK 15,90 CZK 1,84 zł 2,69 zł
Actimel 4x100g 39,90 CZK 49,90 CZK 6,74 zł 8,43 zł
Ser królewski light 1kg 129,00 CZK 199,00 CZK 21,80 zł 33,63 zł
Ser pleśniowy Sledcansky Modrenin 100g 24,90 CZK 29,90 CZK 4,21 zł 5,05 zł
Ser pleśniowy Kral Syru Sametovy 125g 26,90 CZK 34,90 CZK 4,55 zł 5,90 zł
Ser śmietanowy Natur 150g 23,90 CZK 29,90 CZK 4,04 zł 5,05 zł
Ser do smarowania Gervais 80-100g 13,90 CZK 17,50 CZK 2,35 zł 2,96 zł
Ser Smetanito 150g 21,90 CZK 31,90 CZK 3,70 zł 5,39 zł
Margaryna Hera 250g 16,90 CZK 20,90 CZK 2,86 zł 3,53 zł
Śmietana do kawy 310ml 21,90 CZK 26,90 CZK 3,70 zł 4,55 zł
Jogurt Olmici 113g 7,90 CZK 10,90 CZK 1,34 zł 1,84 zł
Jogurt Sanee 150g 9,90 CZK 16,90 CZK 1,67 zł 2,86 zł
Activia 150g 12,90 CZK 14,90 CZK 2,18 zł 2,52 zł
Jogurt pitny Marenda 400g 14,90 CZK 19,90 CZK 2,52 zł 3,36 zł
Mleko półtłuste 1,5% 1l 9,50 CZK 14,90 CZK 1,61 zł 2,52 zł
Jogurt Florian 4x135g 29,90 CZK
5,05 zł
Ser Ementaler Primator 100g 24,90 CZK 29,90 CZK 4,21 zł 5,05 zł
Ser Primator 200g 44,90 CZK 54,90 CZK 7,59 zł 9,28 zł
Masło250g 26,90 CZK 28,90 CZK 4,55 zł 4,88 zł


Jak widać na powyższych danych, ceny w Czechach raczej nie są zbyt niskie. Masło kosztuje prawie 5zł a 1kg sera w normalnym sklepie możemy kupić czasem nawet o połowę taniej. Nie zmienia to jednak faktu, że większość produktów tego typu w Czechach jest dobrej i bardzo dobrej jakości. Jeśli macie okazję odwiedzić ten kraj - zdecydowanie spróbujcie chociażby jogurtów. W ogólnym rozrachunku trzeba jednak przyznać, że ceny przetworów mlecznych w Czechach są raczej wysokie i ich kupowanie "na zapas" raczej nie ma racjonalnego uzasadnienia ekonomicznego.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Po urlopie w Czechach

Ponad tygodniowy urlop u naszych południowych sąsiadów dał mi po raz kolejny wiele przyjemności. Udało się odpocząć, zwiedzić już znane i te jeszcze przeze mnie nieuczęszczane szlaki. Było trochę grzybów, choć mniej niż w poprzednich latach. Było kilka świeżo wędzonych rybek i nie jedno wyborne, czeskie piwo. Ale kolejna wyprawa do tego kraju daje szansę na poznanie przez was między innymi cen w Czechach czy miejsc które warto odwiedzić w tym kraju. Na początek przygotuję kilka artykułów na temat cen - w końcu to one najczęściej Was interesują w kontekście podróży zagranicznych.

Wszystkie ceny umieszczone w jednym artykule byłyby niesamowicie chaotyczne i nie dałoby się w sposób spokojny i spójny wyjaśnić wszystkich niuansów związanych z poszczególnymi produktami. Dlatego też w najbliższych dniach pojawią się artykuły o tytułach:

- Ceny alkoholu w Czechach
- Ceny słodyczy w Czechach
- Ceny mięsa w Czechach
- Ceny warzyw i owoców w Czechach
- Ceny innych produktów w Czechach
- Ceny w czeskich restauracjach
- Ceny nieruchomości w Czechach

W ten sposób uporządkowane ceny dadzą Wam jak najbardziej klarowny obraz tego, ile co kosztuje za naszą południową granicą. Jednocześnie będzie to dla mnie o wiele łatwiejsze przy kolejnych podróżach do Czech - zarówno sam będę mógł szybciej i łatwiej porównać ceny jak i wy będziecie mogli szukając na przykład ceny piwa w Czechach poznać dokładną informację na ten temat z chwili obecnej i w przyszłości. Dzięki temu będziemy mogli śledzić wspólnie ceny tych produktów - bo czasem można trafić na prawdziwe okazje a czasem zdecydowanie przepłacimy. Tak jest chociażby w przypadku czekolady Studentskiej - która w jednym miejscu kosztuje 33 korony, w innym ponad 47 a w kolejnym około 47 ale za dwie sztuki. Podobnie jest w wielu przypadkach - wino kosztujące w jednym sklepie 88 koron (około 14,70zł) w innym kosztuje 60 koron (10zł) - co daje różnicę rzędu kilkudziesięciu procent!

Oczywiście, nie w każdym wypadku jestem w stanie podać ceny z różnych sklepów gdyż głównie posiłkował się będę gazetką reklamową i wieloma paragonami z jednej sieci handlowej, jednak pamięć cen z innych sklepów czy możliwość skomentowania każdej z nich da szansę na łatwiejsze poszukiwanie niższych cen omawianych produktów zarówno przez Was jak i przeze mnie w przyszłości.

W dalszej kolejności będę planował napisać kilka artykułów na temat samego zwiedzania Czech - głównie w kontekście Moraw, gdzie najczęściej przebywam. Znajduje się tam kilka miejsc które zdecydowanie warto odwiedzić a mało kto o nich wie. Do tego dodam pewnie kilka informacji o noclegach czy dodatkowych atrakcjach, ale zobaczymy, kiedy będziecie mieli dość tematów związanych z Czechami.

piątek, 20 lipca 2012

Jednak mBank wygrał z Alior Bankiem.

Na początku chciałbym przeprosić za zaniedbanie w ostatnich dniach tematyki podróżniczej czy cen w najtańszych krajach na świecie - lipiec postanowiłem przeznaczyć na poprawienie sytuacji finansowej swojego portfela - głównie chodzi o kredyty. Jednak nie macie się co obawiać, do tematyki wyjazdowej na pewno niedługo wrócę - w końcu wyjeżdżam w sierpniu po raz kolejny do naszych południowych sąsiadów więc na pewno pojawi się kolejny artykuł w którym przedstawię ceny w Czechach czy tamtejszych restauracjach. Myślę również o Bałkanach we wrześniu - wszystko więc przed nami.

W ostatnim miesiącu wiele się zmieniało. Kredyty w mBanku i BZ WBK zamieniłem na kredyt konsolidacyjny w Alior Banku. Zamiast płacić odpowiednio 20,1% i 16,99% odsetek w skali roku zamieniłem oba kredyty na jeden i to oprocentowany na 15,50% w skali roku przy braku kosztów dodatkowych (0zł prowizji, brak ubezpieczenia). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania tego kredytu wyniosła 16,65% w skali roku. Jednak bardzo dużą niedogodnością okazało się to, że każda wcześniejsza spłata części kredytu wymaga złożenia druku z odpowiednią deklaracją.

Jeśli dobrze pamiętam to osiem dni temu zadzwonił do mnie pracownik firmy współpracującej z mBankiem. Zaproponował mi on kredyt gotówkowy oprocentowany na 15,1% (16,2% rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, 0zł prowizji, 0zł ubezpieczenia). Oferta tylko nieznacznie atrakcyjniejsza. Każdy tysiąc złotych daje oszczędność jedynie czterech złotych w skali całego roku - przy kilkunastu tysiącach złotych kredytu oszczędność wyniosłaby kilkadziesiąt złotych w skali roku - niewiele. Nie był to więc warunek najważniejszy dla mnie. Ważniejsze było to, że w mBanku bez problemów mogę nadpłacać sobie kredyt nawet o 1zł i potrzebuję do tego jedynie wpisać SMS kod. To przeważyło szalę na korzyść mBanku.

Jak pisałem wcześniej - umowę miałem już dostępną w systemie. We wtorek kliknąłem zgodę na udzielenie mi kredytu i w ciągu kilku minut moje konto wzbogaciło się o przyznaną kwotę. Niedaleko miałem Alior Bank więc od razu skierowałem tam swoje kroki i wypłaciłem pieniądze z bankomatu, wpłaciłem je w kasie i skierowałem się do doradcy klienta indywidualnego. Pewna Pani poinformowała mnie, że zamknięcie potrwa 3 dni robocze. Jednak okazało się, że już następnego dnia Alior Bank zamknął mój kredyt i cieszę się tylko tym w mBanku (oczywiście poza kredytem studenckim).

Zabawne jest to, że mając kredyt w mBanku musiałem się tyle nakombinować, by zmniejszyć oprocentowanie kredytu dokładnie o 5 punktów procentowych. Uniknąłem również prowizji którą płaciłem za pierwszym razem. Wychodzi więc na to, że bardzo opłaca się szukać tańszych ofert w innych bankach - 5 punktów procentowych oszczędności to 50zł rocznie. Przy kredycie w kwocie 24 000zł daje to oszczędność 100zł każdego miesiąca samych odsetek! Jakby nie było - arbitraż cenowy. Zamiast płacić za coś więcej płacimy zdecydowanie mniej. Oczywiście nie ma co przesadzać z kombinowaniem, jeśli nasza sytuacja finansowa jest niepewna. Jednak jeśli nasze dochody są stabilne i problemów z negatywnymi wpisami w Biurze Informacji Kredytowej nie mieliśmy - śmiało możemy zacząć rozglądać się za lepszymi ofertami.

Jeszcze jest kilka sposobów, poza zmianą banku w którym mamy kredyt, na obniżenie naszych comiesięcznych kosztów. Chociażby kredyt odnawialny czy tańsze karty kredytowe lub - co może wydawać się na początku zupełnie bez sensu - spłatę kredytu kartą kredytową! Czasem, jeśli odpowiednio pomyślimy nad tym to takie rozwiązanie może nam się opłacić.

niedziela, 10 czerwca 2012

Ceny w Czechach

Źródło: blogspot.com
Już jakiś czas temu obiecałem wam, że napiszę artykuł pod tytułem "ceny w Czechach". Mimo, że miałem okazję wyjazdu do naszych południowych sąsiadów na kilka godzin 16 czerwca to dopiero teraz znalazłem trochę czasu by napisać wam, jak wyglądają tytułowe ceny w Czechach. Na początku jeszcze krótka informacja: część płatności dokonałem kartą płatniczą, część (restauracja) gotówką. W kantorze w Cieszynie bardzo blisko granicy za sto koron czeskich zapłaciłem 17,05zł. Oznacza to, że jeśli chcecie ceny w Czechach przeliczyć na złotówki - wystarczy każdą z nich pomnożyć przez 0,17 i w przybliżeniu wyjdzie kwota w naszej walucie. Podane poniżej ceny obowiązywały w czeskim Cieszynie w supermarkecie Billa i jednej z tamtejszych restauracji.

Artykuły spożywcze:
Banany 1kg - 22,9kc
Ziemniaki młode 1kg - 22,9kc
Rogal 7 Days - 10,9kc
Bułka - 2,2kc
Chleb duży (dużo większy niż standardowe polskie chleby) - 25,9kc
Olej rzepakowy 1l - 25,9kc
Coca Cola 2l - 36,9kc
Czekolada Studentska - 47,9kc
Chipsy Lays solone 140g - 36,9kc
Mleko 1l - 17,9kc
Napój energetyczny - 9,9kc
Ser Eidam - 129kc/kg (na smażony ser)
Gumy Winterfresh - 11,9kc
Donut czekoladowy (w stylu amerykańskim) - 12,9kc
Shnitte (coś jak Knoppers, 5 sztuk - 24,9kc

Jak więc widać, ceny w Czechach wcale nie są niższe niż w naszym kraju. Aktualnie są one nieco wyższe niż u nas i należy mieć to na uwadze wybierając się do tego pięknego kraju. Różnice nie są jednak gigantyczne i koszty na miejscu nie powinny nas zniszczyć finansowo.

Alkohole:
Piwo Kozel - 11,9kc
Piwo Radegast Svetle - 11,9kc
Wino Beaujolais - 49,9kc (promocja
Wódka żołądkowa gorzka czysta de luxe (tak!) - 134,9kc

Czasy kiedy alkohol w tym kraju był dużo tańszy niż u nas bezpowrotnie minął. Ceny w Czechach są podnoszone na skutek regulacji unijnych i tamtejszych problemów budżetowych, alkohol jest więc w cenach porównywalnych do naszych. Piwo Radegast (moje ulubione0 kosztuje około dwóch złotych + 3kc kaucji za butelkę. Co ciekawe na miejscu była dostępna polska wódka. Warto jednak zwrócić uwagę na tamtejsze wina - w cenach niższych niż polskie dostępne są wina o wiele lepszej jakości. Dostępne są też w miejscowych sklepach (winiarniach) "wina z kija" lane prosto z beczki do butelek plastikowych. Są to najczęściej wina stołowe.

Restauracja:
Sałatka z kurczakiem 250g - 59kc
Smażony filet z kurczaka 150g - 74c
Smażony ser 100g - 56kc
Cztery rodzaje smażonego sera 160g - 86kc
Warkocz mięsny 300g - 175kc
Frytki 120g - 22kc
Naleśniki z owocami i bitą śmietaną - 48kc
Pizza hawajska (średnia) - 68kc
Pizza serowa (średnia) - 81kc
Sos tatarski 80g - 10kc

Odkąd pamiętam ceny w restauracjach się praktycznie nie zmieniają. Oczywiście ceny w Czechach są o wiele wyższe niż jeszcze kilka lat temu jeśli przeliczy się to na złotówki, jednak w koronach pozostają one niemalże na niezmienionym poziomie.

Interesują Cię w innych krajach? Sprawdź te strony!
Ceny w Mołdawii
Ceny w Tajlandii 


Edycja:

Ponieważ strona ta jest szczególnie chętnie odwiedzana przez internautów a zawiera jedynie podstawowe informacje, zapraszam na strony z informacjami o konkretnych cenach z 2012 roku:

Ceny alkoholu i papierosów w Czechach w 2012 roku
Ceny warzyw, owoców i pieczywa w Czechach  w 2012 roku
Ceny sera i przetworów mlecznych w Czechach w 2012 roku
Ceny słodyczy w Czechach w 2012 roku
Ceny mięsa, wędlin i ryb w Czechach w 2012 roku

W przygotowaniu są ceny w Czechach za rok 2013, będą one dostępne na stronie mniej więcej od połowy lutego 2013 roku - można jednak przyjąć, że ze względu na niską inflację u naszych południowych sąsiadów raczej znacząco się one nie zmienią w porównaniu z tymi z roku 2012.

wtorek, 15 maja 2012

Ceny w Tajlandii

Jakiś czas temu opisywałem wam ceny w Mołdawii, wspominałem też w postach o cenach w Macedonii czy na Malcie. W najbliższym czasie planuję króciutką wizytę w Czechach więc prawdopodobnie powstanie też artykuł o tym, jakie są ceny w Czechach. Dziś jednak post na który długo osobiście czekałem. Jednym z czytywanych przeze mnie dość intensywne blogów jest ten, który pisze Maciej Klimowicz - jest to skokwbokblog.com który prawdopodobnie wiele osób z tu bywających już zna, pozostałym gorąco polecam. Jakiś czas temu poprosiłem Macieja o pomoc w przygotowaniu tego posta - mianowicie chodziło mi o aktualne ceny w Tajlandii. Mieszka on w Bangkoku - więc możliwe, że na prowincji niektóre ceny są niższe, inne wyższe, ale dla rozeznania te podane poniżej są bardzo wartościowe.

W Tajlandii płacimy Bahtami (w Polsce mówi się również czasem: Bat) który aktualnie kosztuje około 10-11 groszy. Dla ułatwienia można więc podzielić ceny w Bahtach podane poniżej i będziemy mieć aktualne ceny w złotówkach. Jak się okaże - czasem są one sporo niższe niż u nas, czasem zaś sporo wyższe. Oto lista cen którą otrzymałem od Macieja:
Źródło: http://media.lunch.com

Piwo najtańsze – 35B za 0,33
Whiskey lokalna - 100B za małą butelkę, chyba 200ml.
Źródło: http://photos.igougo.com
Wino najtańsze – około 300B
Papierosy najtańsze +/- 40B
Papierosy normalna cena – 55-80 B
Gazeta lokalna – angielskojęzyczna 30-40B
Jajka – 35-45B za 10 sztuk
Masło - +/- 100 B
Mleko – 40B za 1l
Chleb – 20-40B – pieczywo tostowe
Jabłka – nie często spotykane, to owoc egzotyczny i przez to drogi. Ponad 100B za kg.
Pomidory – Przeważnie małe i nieciekawe – około 25-30B za kg
Ryż – Ryż kupuję gotowany, na ulicy – 10B za około 200g
Makaron – 70-90B za 0,5 kg spaghetti
Batonik – Snickers – 30B
Herbata – około 40-50B
Banany – około 20B za 1 Kkg
Filet z kurczaka kg - <100 za 1kg
Ser żółty – >200B.
Coca-cola – 25B za 1L
Sok 1l – 50-80B za 1l
Woda mineralna 1,5l – 15B za 1L, tylko niegazowana
Miód -100B za litr
Dzwonka łososia – +/- 300B za 1kg

Arbuz – 25-40B za pół

W kolejnej części pytałem Macieja o ceny w restauracjach i jego odpowiedź poprzedził komentarz:

"Pytanie co to jest restauracja – uliczna knajpa gdzie zjeść można za 40-50B, knajpa pod dachem gdzie ceny skaczą do powiedzmy 100, tania restauracja sieciowa (200-300 za posiłek), restauracja serwująca zachodnią kuchnię i bardziej wyszukane dania (+/1500B za osobę) czy restauracje ekskluzywne (1000 +++ od osoby bez napojów)."

Czyli różnice w cenach mogą być tu o wiele większe niż w naszym kraju. Spróbujmy jednak zobaczyć, jak ceny w Tajlandii wyglądają z punktu widzenia klienta restauracji:
 
Piwo – 70-120B
Pizza – 250B
Frytki – 50B
Zupa – od B w ulicznej knajpie do XXXX w ekskluzywnej restauracji
Posiłek dla jednej osoby – Od 40-50B na ulicy do XXXXX w ekskluzywnej knajpie
Coca-cola – 30B
herbata – 20B – przykładowo zielona herbata w japońskiej sieciówce
Kawa – 20B w kawiarni ulicznej, 100 w Starbucks
Set Menu w Knajpie japońskiej (mięso, ryż, zupa, dodatki) – 200B
Big Mac – 120B

Na podstawie powyższych informacji upada więc mit, że Tajlandia jest bardzo tanim krajem. Jednak należy pamiętać, że przedstawione ceny w Tajlandii dotyczą Bangkoku. W mniejszych miejscowościach czy na prowincji zarówno koszty życia, posiłku w restauracji czy wynajmu mieszkania powinny być korzystniejsze dla turystów czy osób zainteresowanych relokacją. 

Interesują Cię w innych krajach? Sprawdź te strony!
Ceny w Mołdawii
Ceny w Czechach 

piątek, 13 kwietnia 2012

Sens relokacji do Macedonii i przykładowe ceny cz. 1

Dziś pierwszy gościnny wpis na blogu! Autorem poniższego tekstu jest Zenon, operator bloga exploringbalkans.blogspot.com. Zenon od kilku ładnych miesięcy mieszka już w Macedonii korzystając z programu Wolontariatu Europejskiego, dzięki czemu z pierwszej ręki możecie przeczytać o tym pięknym kraju. Zapraszam do lektury!

Republika Macedonii z pewnością jest ciekawym tematem do podjęcia w kategoriach geoarbitrażu. Mały kraj położony w sercu Bałkanów okazuje się bardzo dobrą alternatywą turystyczną dla nasyconej już (i drogiej) Chorwacji  i Czarnogóry, ale warto także rozważyć przynajmniej chwilową relokację do tego kraju. Brak morza turystów w tym zakątku byłej Jugosławii wynika przede wszystkim z... braku dostępu do morza. Region od zawsze przegrywał pod tym względem konkurencję z Chorwacją i Czarnogórą. Turyści wolą też od niej Grecję, czy nieco dalszą Turcję. W czasach byłej Jugosławii była to najbiedniejsza z republik. Przez brak odpowiedniej infrastruktury i inwestowania pieniędzy w turystykę nie mogła (i nadal ma z tym problemy) wykorzystać swojego dużego potencjału jaki w tej dziedzinie posiada. I wcale nie potrzeba do tego morza. Nadrabia wszechobecnymi górami i dużymi jeziorami (J. Ochrydzkie, Prespańskie i Dojran oraz sporo mniejszych). Brak napędzającego gospodarkę ruchu turystycznego powoduje, że Macedonia jest krajem raczej tanim do życia, a przez to automatycznie zachęcającym do napływu narodu. Niemożność odpowiedniego rozwoju Macedonii wynika też z notorycznego blokowania jej kandydatury do UE przez Grecję z powodu nazwy kraju (to także historyczno-geograficzny region starożytnej Macedonii z Aleksandrem Wielkim na czele, którego Grecy uznają za swojego, dlatego nie akceptują nazwy Republika Macedonii). Na forum międzynarodowym funkcjonuje pod nazwą F.Y.R.O.M. - Former Yugoslav Republic of Macedonia, czyli Była Jugosłowiańska Republika Macedonii. No ale zostawmy politykę i wróćmy do meritum.

Mieszkam już w Macedonii prawie rok, żyjąc za 150 euro miesięcznie (plus mieszkanie, ok. 80 euro). Nie jest to zbyt dużo i raczej zaszaleć nie można ale myślę, że za 300 euro z mieszkaniem można tu żyć na w miarę przyzwoitym poziomie. Nie głodując, ale też nie odmawiając sobie piwa ani dobrego obiadu w restauracji. Swoją drogą bardzo dobrze można tu zjeść za bardzo małe pieniądze, nawet jak na skromną kieszeń biednego wolontariusza ;) Dokładniej, mieszkam w miejscowości Struga nad samym Jeziorem Ochrydzkim. Latem jest to mały raj na ziemi i stanowi bardzo dobrą alternatywę dla zatłoczonych morskich kurortów ale także dla pełnego turystów pobliskiego Ochrydu. Bezpośredni przejazd do Macedonii oferuje na razie tylko jeden polski przewoźnik autokarowy - Adamis Tours, bilet w obie strony kosztuje 530 zł. Można też lecieć lotem kombinowanym - najtańsza dostępna opcja lotnicza, Wrocław - Wenecja - Skopje, od ok. 230 zł w jedną stronę.

Jeżeli chodzi o poruszanie się wewnątrz kraju, to ceny biletów autobusowych są nieco droższe niż u nas. Oczywiście najbardziej opłaca się kupować od razu bilet w obie strony, wychodzi dużo taniej. Przykładowo, bilet relacji Struga - Skopje (ok. 180 km) kosztuje 500 denarów macedońskich - 1 denar to ok. 0.067 złotego, 1 euro = 61 denarów (kurs euro do denara jest stały). Jeżeli jednak kupimy bilet w obie strony, zapłacimy 650 denarów, czyli 325 w jedną stronę. Bilet jest ważny 2 miesiące. Można też wybrać inny środek komunikacji - pociąg. Tu ceny znacznie się różnią od komunikacji autobusowej. Za przejazd 100 km trasy Skopje - Kicevo zapłacimy 130 lub 97 denarów (koleje honorują zniżki studenckie, macedoński PKS - niekoniecznie), Skopje - Bitola (180km) 200 denarów. Macedońskie koleje nie są jednak zbyt rozwinięte i pociągiem nie wszędzie dojedziemy. Jeżeli chodzi o stopowanie w Macedonii to trzeba powiedzieć, że jest to kraj bardzo przyjazny dla autostopowiczów, z resztą jak większość krajów bałkańskich. Więcej, szczegółowo o cenach w Macedonii już wkrótce w kolejnej części.

Mam nadzieję, że Zenon zachęcił was do wizyty w Macedonii? Jeśli jeszcze się wahacie, to polecam zajrzeć na jego bloga, a z pewnością zdjęcia tam zamieszczone przekonają was do wizyty w tym pięknym kraju.

środa, 28 marca 2012

Ceny w Mołdawii

Pisałem już o tym, że Mołdawia jest podobno najtańszym krajem w Europie. Pisałem również bardzo niedawno o tym, że wiozłem autostopem chłopaka zamierzającego odwiedzić w ten sam sposób Mołdawię w tym roku. Postanowiłem więc sprawdzić na różnych stronach internetowych jak wyglądają ceny tym kraju. Osobiście jeszcze w Mołdawii nie byłem, więc podane przeze mnie ceny są jedynie relacjami z tego, co wyczytałem na kilku-kilkunastu stronach, nie mniej powinny zarówno wam jak i mi dać obraz tego, czego można by się spodziewać podróżując do Mołdawii.

Na początek krótka informacja o kraju. Mołdawia to kraj o powierzchni równej mniej więcej 1/9 powierzchni Polski. Mieszka tam około 4,3mln ludzi. Graniczy ona z Ukrainą i Rumunią i część obywateli chciałaby połączenia kraju właśnie z Rumunią. Produkt krajowy brutto per capita wynosi tam około 2500$ (dane za 2008 rok) wobec ponad 13 000$ w naszym kraju (w 2011 roku). Widać więc wyraźną różnicę w PKB na mieszkańca. Polska jest ponad sześciokrotnie bogatsza uwzględniając jedynie ten wskaźnik. Więcej bardziej szczegółowych informacji można znaleźć chociażby w Wikipedii. Jeden Lej mołdawski to około 27 groszy.

Źródło: globtroter.pl

Przechodząc do cen, poniżej znajdują się znalezione przeze mnie informacje:*
Chleb - ceny od 0,20 € / bochenek (od ok 0,9zł w górę)
Mięso - 1 kg od 4 € (od około 17zł w górę)
Jajka 12szt - 4zł
Mleko - od 0,30 € (od 1,3zł)
Piwo - ceny od 0,50 € (od 2zł w górę)
Wino - od 1,5 € / 0,75 l (od 6,5zł za butelkę)
Wódka -od 1,5 € / 1l (od 6,5zł za 1l wódki!!!)
Ciastko tortowe -7,99-9,83 MD (około 2zł)
Bułka-3,85 MD (około 1zł)
Bułka zapiekana - 4,15 MD (około 1,1zł)
Herbata - 28,25 MD (około 7,5zł)
Piwo "Baltica" o,5l=14,10 MD (4zł)
Woda mineralna duża-8,15MD (2,2zł)
Papierosy-8 MD (2,2zł!!!)

Źródło: vinisfera.pl

W restauracji zapłacimy:
Obiad o restauracji 8-12 € (podobnie jak za obiad w naszym kraju, około 40zł)
Bakłażany faszerowane - ok 68 MD / kg (około 18zl/kg)
Cukinia faszerowana - jak wyżej
Wino Cohar -34 MD (około 9zł)
Pierogi - 20MD-40MD (5,4-10,8zł)
Frytki, ziemniaki - 12-25MD (3,2-6,5zł)
Pizza - od 1,7 € (od około 7zł)
Zupa-15-35MD (4-9,5zł)
Piwo-15-25MD (4-6,5zł)
Kawa-15-30MD (4-8zł)
Coca cola-8-12MD (2-3zł)
Kompot - 25MD (6,5zł)

Najbardziej rzucają się w oczy oczywiście ceny alkoholu - litr wódki za 6,5 złotego - czy papierosów - 4 złote za paczkę Marlboro. Ceny tych produktów są więc niesamowicie niskie jak na nasze warunki - wszystko w związku z brakiem wysokich podatków i akcyz nakładanych przez państwo. Jednak biorąc pod uwagę pozostałe ceny - kraj ten faktycznie wydaje się tańszy niż w Polsce. Różnice nie są kolosalne, jednak podejrzewam, że wprawionemu podróżnikowi znalezienie niższych cen tych samych produktów na miejscu nie nastręczałoby wielkich problemów. No a uwzględniając to, że średnia pensja (brutto) wynosi w Mołdawii około 250 dolarów miesięcznie a w naszym kraju jakieś 1250 dolarów - to z naszymi zarobkami mieszkaniem na miejscu można by całkiem nieźle podnieść swój poziom życia. Z taką średnią pensją Mołdawia jest więc najbiedniejszym krajem w Europie i jednym z najbiedniejszych na całym świecie. W końcu utrzymanie się za 8 dolarów dziennie byłoby u nas raczej ciężkie do wykonania. 30 złotych dziennie (i to brutto!) a z tego jeszcze trzeba pokryć koszty mieszkania, opłat z nim związanych i wszystkiego innego. Dopiero później można by myśleć o jedzeniu.

Faktycznie, kraj jest bardzo biedny i różnice dla kogoś z naszego kraju powinny być bardzo zauważalne. Nic, tylko planować wyjazd i ruszać na zwiedzanie Mołdawii.

Interesują Cię w innych krajach? Sprawdź te strony!
Ceny w Czechach
Ceny w Tajlandii


*Pisząc o cenach opierałem się głównie na voyageforum.pl i numbeo.com